Skończyły się wojny napoleońskie. Samozwańczy cesarz „wylądował” na wyspie św. Heleny, a w 1815 roku Kongres Wiedeński ustalił nowy stary porządek w Europie. Następuje teraz 30 lat względnego spokoju i odrabiania strat po zawieruchach wojennych. Zubożenie krajów niemieckich i Austrii znacznie ograniczyło potrzeby artystyczne i kulturalne ich mieszkańców. Dla rzemiosła ważną klientelą stają się teraz mieszczanie i rosnąca w siłę burżuazja. Tyle, że ich potrzeby są inne niż arystokracji i dworu. Meble muszą być przede wszystkim wygodne, nieduże, funkcjonalne i skromniej zdobione. No i, w miarę tanie, bo klientów nie stać na jakieś wyrafinowane formy. Jeszcze kilka lat po upadku cesarstwa we Francji modny był w Europie styl empire. Ale empirowe wyroby, przeładowane pseudo-antycznymi dekoracjami, okazały się za drogie. Dlatego meble przeznaczone dla szerokich grup mieszczaństwa zaczęto pozbawiać bogatej ornamentyki, pozostawiając klasycystyczne formy empirowe.

W tych warunkach powstawał styl nazwany później pogardliwie biedermeierem. Nigdy i nigdzie nie został dokładnie zdefiniowany. Nikt nie pokusił się o napisanie manifestu programowego biedermeiera. A mimo to, w ogromnej części Europy powstawały wnętrza o cechach zadziwiająco wspólnych. Co nie zmienia faktu, iż w wielu przypadkach zaliczenie jakiegoś wyrobu do stylu biedermeier może być problematyczne. Najważniejszym bowiem założeniem stylu było ogólne stwierdzenie, że jest to sztuka mieszczan dla mieszczan. Nazwa powstała jako zbitka niemieckich słów: bieder znaczy „poczciwy, prosty” i meier – to częsta końcówka niemieckich nazwisk. Wymyślili ją w połowie XIX wieku lekarz Adolf Kussmaul i prawnik Ludwig Eichrodt, którzy publikowali kpiące poematy o urokach życia w miasteczku, podpisując je: Gottlieb Biedermeier. Postać pana Biedermeiera stała się w powszechnej opinii wcieleniem ciasnych mieszczańskich poglądów. Stąd użycie dla określenia stylu w meblarstwie słowa „biedermeier” było drwiną. W 1886 r. historyk sztuki Georg Hirth nazwał tak nurty w meblarstwie pierwszej połowy XIX stulecia. Określenie przyjęło w literaturze przedmiotu, bo rzeczywiście styl ten powstał wśród mieszczan i dla mieszczan. Niedoceniany przez znawców sztuki jako nieelegancki i mało ambitny biedermeier rozpowszechnił się jednak zdumiewająco. Meble biedermeier zaczęły wkrótce trafiać również do salonów arystokracji, a nawet na dwór cesarski w Wiedniu. Pan Biedermeier zrobił panu Hirth`owi niezłego psikusa.

Najwyraźniej i najczęściej biedermeier przejawiał się w aranżacji wnętrz. Poza meblami biedermeierowe bywały: dywany, zasłony, tapety, porcelana, szkło użytkowe, bibeloty. Zawsze nacisk położony był na użyteczność i wygodę projektowanych przedmiotów. Wnętrza biedermeierowskie wywoływały wrażenie przytulności i prywatności oraz umiarkowanego dobrobytu. Ściany zwykle wyłożone były papierową tapetą jednobarwną lub zadrukowaną w kwiaty albo w paski. O charakterze wnętrza decydowały również starannie udrapowane firany i zasłony, wzorzyste dywany oraz mnóstwo dodatków: obrazy na ścianach, półki i witryny pełne bibelotów i różnych pamiątek. Oczywiście, tapicerka lub pokrowce mebli dostosowane były do kolorystyki innych elementów. Modne były szczególnie materiały w ostrych zestawieniach kolorystycznych, np. czerwono-granatowych, żółto-liliowych.

Meble biedermeier były proste i stosunkowo nieduże, aby mieściły się swobodnie we wnętrzach mniejszych niż pałacowe. Robiono je na ogół z jasnych gatunków drewna: jesionu, klonu, brzozy, różnych drzew owocowych, a także orzecha oraz mahoniu. Drewno było fornirowane i zabezpieczane politurą, która podkreślała naturalny rysunek słojów. Bardzo często powierzchnię zdobiono intarsją z drewna w kontrastowym kolorze (hebanu lub klonu) albo poprzez użycie dekoracyjnego forniru typu czeczot. Biedermeiery musiały mieć na tyle solidną konstrukcję, by służyć wielu pokoleniom klientów. Stoły często miały zaokrąglone kształty i opierały się na jednej masywnej nodze. W odróżnieniu od mebli klasycystycznych biedermeiery mogły mieć oparcia, nogi i podpory o kształtach łukowatych, giętych i esowatych. Dekorowano te elementy drobnym rzeźbieniem lub delikatną intarsją. Początkowo do ozdabiania tych mebli wykorzystywano detale architektoniczne klasycystyczne, jak na przykład kolumny z kapitelami, jednak później zrezygnowano z tego typu dekoracji. Dla wygody użytkownika w meblach biedermeier po raz pierwszy w historii meblarstwa zaczęto używać sprężyn.

Po wielu latach niezasłużonego zapomnienia meble w stylu biedermeier zaczynają na nowo cieszyć się popularnością. Ich wyrafinowana prostota i trwałość znów znajdują wielu amatorów. Estetyka biedermeieru jest na tyle uniwersalna i ponadczasowa, że może być zastosowana do niemal każdego wnętrza i stylu.